Dlaczego pliki cookie wywołały oburzenie dotyczące prywatności

11

Być może czytasz ten artykuł i zastanawiasz się, dlaczego pliki cookie zyskały tak ogromny rozgłos w mediach. Ta technologia sama w sobie jest nieszkodliwa. Są to po prostu małe pliki tekstowe przechowywane na dysku twardym. Zapewniają przydatne funkcje, takie jak utrzymywanie zalogowania konta czy zapamiętywanie zawartości koszyka.

Jednak dwa specyficzne problemy sprawiły, że przyjazne dla użytkownika narzędzie stało się koszmarem dotyczącym prywatności.

Sprzedaż danych i kierowanie ukierunkowane

Pierwszy problem to stara historia. Niepokoi to konsumentów od dziesięcioleci. Pomyśl o zakupie czegoś z tradycyjnego katalogu wysyłkowego. Firma otrzyma Twoje imię i nazwisko, adres i numer telefonu. Ona też wie, co kupiłeś. Może sprzedać te informacje innym firmom, które chcą zaoferować Ci podobne produkty. To paliwo napędzające reklamy telewizyjne i spam e-mailowy.

Śledzenie online jest znacznie bardziej inwazyjne. Witryna śledzi nie tylko Twoje zakupy, ale także czytane strony i klikane reklamy. Jeśli coś kupisz i wpiszesz swoje dane, witryna dowie się o Tobie znacznie więcej niż kiedykolwiek mógłby to zrobić katalog. Pozwala to na niezwykle precyzyjne celowanie. Taka precyzja sprawia, że ​​ludzie czują się niekomfortowo.

Różne witryny mają różne polityki prywatności. Na przykład HowStuffWorks ma ścisłą politykę prywatności. Nie sprzedajemy ani nie udostępniamy danych osobowych stronom trzecim, chyba że wyraźnie wyrazisz zgodę na nasz program biuletynu e-mailowego. Agregujemy dane. Jeśli dziennikarz pyta, ilu mamy odwiedzających, pobieramy statystyki z bazy danych. Nie ujawniamy tożsamości poszczególnych osób.

Profilowanie między witrynami i ryzyko związane z infrastrukturą

Drugi problem dotyczy wyłącznie Internetu. Jest powiązany z dostawcami infrastruktury, którzy mogą tworzyć pliki cookie widoczne w wielu witrynach. DoubleClick jest najsłynniejszym przykładem. Wiele firm korzysta z DoubleClick do wyświetlania reklam banerowych.

DoubleClick umieszcza w tych witrynach małe pliki GIF o wymiarach 1 x 1 piksel. Pliki te umożliwiają DoubleClick pobieranie plików cookie na Twój komputer. Następnie śledzi Twoje ruchy w sieci. Może zobaczyć zapytania, które wprowadzasz do wyszukiwarek ze względu na sposób implementacji niektórych systemów. Niekoniecznie jest to spowodowane złymi zamiarami. Po prostu tak działa infrastruktura.

Ponieważ DoubleClick zbiera tak dużo danych z wielu źródeł, tworzy szczegółowe profile. Profile te pozostają anonimowe, ale są szczegółowe. Następnie DoubleClick poszedł dalej. Nabył firmę i zagroził, że połączy te anonimowe profile z danymi dotyczącymi nazwisk i adresów. Groził personalizacją danych. A potem je sprzedać.

Większości ludzi wyglądało to na podglądactwo. To wywołało oburzenie. Firmy takie jak DoubleClick znajdują się w wyjątkowej sytuacji, ponieważ reklamują się w tak wielu witrynach. Profilowanie między witrynami nie jest dostępne dla poszczególnych witryn, ponieważ pliki cookie są specyficzne dla witryny. Tylko ci giganci infrastruktury mogą gromadzić dane z Internetu.

Zrozumienie skali

Więcej informacji na temat internetowych plików cookie i tematów z nimi związanych można znaleźć pod poniższymi linkami.

Powiązane artykuły z HowStuffWorks

  • Jak działają serwery internetowe
  • Jak działa infrastruktura internetowa
  • Jak działa buforowanie
  • Jak działają systemy operacyjne
  • Jak działają dyski twarde
  • Jak działają programy partnerskie
  • Jak działa handel elektroniczny
  • Jak działa Amazon
  • Jak działa oprogramowanie szpiegujące
  • Jak działają konie trojańskie

Inne przydatne linki

  • Netscape: Stały stan klienta: Pliki cookie HTTP
  • Webopedia: Plik cookie
  • CookieCentral: Często zadawane pytania dotyczące plików cookie
  • Netscape: Cookies – czym są i jak działają
  • Netscape: Prywatność