Od miesięcy testuję jednocześnie Apple Watch i Oura Ring, doprowadzając je do granic możliwości. Pytanie, które urządzenie przenośne jest lepsze od drugiego, nie jest proste: uzupełniają się one, a nie konkurują. Obydwa urządzenia śledzą dane dotyczące zdrowia, ale kierują się różnymi potrzebami i stylem życia. Kosztując około 400–500 dolarów za sztukę, większość konsumentów ma wybór. Ta analiza dzieli je na części, które pomogą Ci podjąć decyzję.
Rozwój technologii noszenia urządzeń do monitorowania stanu zdrowia
Nowoczesne urządzenia do noszenia dostarczają obecnie bardzo szczegółowych danych zdrowotnych, które wcześniej były dostępne tylko w warunkach klinicznych. Ich ciągłe noszenie pozwala śledzić długoterminowe trendy i łączyć nawyki z reakcjami organizmu. Wszystkie smartwatche, opaski fitness i inteligentne pierścienie mają na celu rozwiązanie tego samego problemu – monitorowania stanu zdrowia – ale z różnymi priorytetami. Żadne urządzenie nie jest idealne; różnorodność istnieje, ponieważ indywidualne potrzeby są różne.
Apple Watch: potwór bogaty w funkcje
Apple Watch działa jak uproszczony iPhone, obsługując powiadomienia, połączenia, płatności i nie tylko. Jego ekran pozwala na ciągłą interakcję: dane dotyczące ćwiczeń w czasie rzeczywistym zachęcają użytkowników do intensywniejszych ćwiczeń, a ponadto jest wszechstronnym towarzyszem na co dzień. Jednak ta ciągła komunikacja może być uciążliwa. Konieczne jest codzienne ładowanie, a brak ładowania oznacza utratę danych.
Apple Watch błyszczy w śledzeniu aktywności. Dane w czasie rzeczywistym kierują Twoimi treningami, a aplikacje innych firm poprawiają Twoje wyniki. Funkcje bezpieczeństwa, takie jak wykrywanie upadków i udostępnianie lokalizacji, dodają krytyczną wartość. Oura również śledzi aktywność, ale mniej dokładnie: często pomija treningi o niskiej intensywności.
Pierścień Oura: Ukryty strażnik zdrowia
Oura Ring został zaprojektowany z myślą o spójności. Jego minimalistyczna obudowa jest ledwo zauważalna, a tygodniowy czas pracy baterii wystarcza na ciągłe gromadzenie danych. Tworzy bazę stanu Twojego organizmu, zauważając odchylenia od normy. Aplikacja łączy punkty danych i wyjaśnia, co one oznaczają: wczesne oznaki choroby, ocena poziomu energii, śledzenie cyklu miesiączkowego.
Oura przoduje w długoterminowych spostrzeżeniach dotyczących zdrowia. Jego ocena gotowości trafnie przewiduje chorobę, sugerując odpoczynek w razie potrzeby. Jednak głębsza analiza wymaga miesięcznej subskrypcji w wysokości 6 USD. Apple udostępnia wszystkie dane dotyczące zdrowia bez abonamentu, ale prezentacja jest mniej intuicyjna.
Za liczbami: kontekst i przejrzystość
Śledzenie temperatury i wykresy cykli Oura Ring ułatwiają identyfikację owulacji, zwiększając świadomość wpływu hormonalnego. Aplikacja Apple Health oferuje podobne dane, ale wymaga ciągłego noszenia podczas snu i brakuje w niej analizy kontekstowej Oura. Apple sugeruje przerwy na ruch podczas choroby, ale nie dni odpoczynku. Dążenie Oury do powrotu do zdrowia jest bardziej aktywne.
Werdykt: ustalanie priorytetów
Oura Ring wygrywa w identyfikowaniu długoterminowych trendów zdrowotnych, z kolei Apple Watch dominuje w śledzeniu aktywności i codziennej wygodzie. Gdybym był zmuszony dokonać wyboru, Apple Watch byłby bardziej wszechstronny we współczesnym życiu, zmniejszając obciążenie psychiczne dzięki funkcjom łączności i bezpieczeństwa. Wybór ten ma jednak charakter sytuacyjny.
Ostatecznie najlepszy wybór zależy od Twoich priorytetów. Idealnym scenariuszem jest noszenie obu: Apple Watch w ciągu dnia, Oura Ring w nocy. Jeśli jednak musisz wybrać jedno, zastanów się, co jest dla Ciebie najważniejsze. Ta decyzja nie jest ostateczna; Twoje potrzeby będą się zmieniać z biegiem czasu.
































