Insta360 umożliwia wyświetlanie dowolnego obrazu na mikrofonach

18

Mikrofon jest teraz głośny. Wizualnie też głośno.

Podczas gdy konkurenci tacy jak DJI spędzili lata na zmniejszaniu nadajników, czyniąc je ledwo zauważalnymi, Insta360 przyjęła inną taktykę. Postawili na masywność. Zamienili rozmiar w zaletę. Cóż, to jedna z korzyści.

Konfigurowalny wyświetlacz pozwala… zastąpić obraz dowolnym innym

DJI oferuje zamienne pokrowce do swojego Mic Mini 2. Są one przeważnie dostępne w kolorach. Z reguły ograniczona paleta. Logo marki pozostaje niezmienione. W końcu to branding. Nowy Mic Pro Insta360 całkowicie to eliminuje.

Przód nadajnika pokryty jest wyświetlaczem E-Ink. Chcesz zdjęcie? Cienki. Symbol? Cienki. Słowo? Proszę.

Oczywiście istnieją niuanse. Na froncie znajdują się ikony przycisków zasilania i nagrywania. Wydają się niepotrzebnymi, natrętnymi małymi bliznami na twoim osobistym płótnie. Większość powierzchni należy do Ciebie, ale te ikony pozostają na miejscu.

A co z projektem? Jest cięższy. Mic Air wydawał się lekki; Pro czuje się… obecny. 19,7 grama to dwukrotnie większa waga po zdjęciu klipsa. Testerzy Mashable początkowo mieli trudności z usunięciem klipu. To była walka. Chyba lepiej w ogóle tego unikać. Klipsy ściągają kołnierzyk koszuli w dół. Magnesy są czystsze, lżejsze i mniej drażniące.

Żywotność baterii pozostaje na poziomie 10 godzin. Standard. Ale etui ładujące obsługuje szybkie ładowanie. Pomaga to, gdy fotografujesz przez cały dzień.

Jakość dźwięku dorównuje konkurencji. 32 GB pamięci wewnętrznej. Nagrywanie w 32-bitowym formacie float. To poważny sprzęt dla urządzenia, które wygląda jak zabawka. 22,2 godziny nagrań stereo z tak dużą głębią? Imponujący. Porty USB-C są teraz na miejscu w nadajniku, w przeciwieństwie do DJI Mic 3, gdzie były ukryte lub nieobecne w samym nadajniku.

Dlaczego tak bardzo nam na tym zależy?

Prawdopodobnie dlatego, że ekrany na wszystkim są nieuniknione. Po prostu dzieje się to szybciej.

Konfiguracja jest zaskakująco łatwa

Do zmiany wyświetlacza nie jest potrzebny żaden komputer. Połącz nadajnik z aplikacją mobilną. Gotowy.

Pojawi się podgląd. Procent naładowania baterii. Pozostała przestrzeń magazynowa. Następnie przycisk „Niestandardowa tapeta”. Kliknij na to. Prześlij obraz lub wybierz spośród gotowych ustawień.

Dostępne są dwa tryby renderowania obrazu:
1. Szczegółowy, lekko pikselowany.
2. Filtrowane, blokowe, uproszczone.

Testy wykazały, że wygrywa opcja ze szczegółami. Filtr usuwa wierność kolorów w sposób często sprzeczny z oryginalnym zdjęciem. Chyba, że ​​jest to proste logo. Jeśli nie lubisz neonowych artefaktów, trzymaj się trybu szczegółowego.

Dostosuj uprawę. Powiększ, jeśli to konieczne. Kliknij Zapisz. Ekran zacznie migać na żółto, potem na czarno – w zasadzie jest to korekta śladu widma – i zablokuje się na wybranym obrazie. Pozostanie tam nawet po wyłączeniu zasilania. Zapisz ustawienia wstępne w aplikacji. Podpisz je. Zastosuj do drugiego mikrofonu. Łatwo.

Ile kosztuje ten nowy produkt?

  • Pojedynczy nadajnik: 99,99 USD
  • Nadajnik + Odbiornik: 199,99 USD
  • Zestaw (2 nadajniki + 1 odbiornik + etui): 329,99 USD

Jest dostępny już teraz. Już jutro możesz sprawić, że Twój mikrofon będzie nosił dowolną twarz.

Czy twórcy treści nagle staną się grafikami? Może.

A może po prostu w naszych kanałach pojawi się kolejna warstwa szumu wizualnego.