W branży technologicznej nadal szaleją kontrowersje ze względu na sprzeczne doniesienia dotyczące długo oczekiwanego wejścia Apple na rynek składanych smartfonów. Najnowsze przecieki wskazują na możliwy rebranding urządzenia i termin jego premiery, co pozostaje przedmiotem gorącej debaty wśród analityków.
Sprzeczne prognozy: 2025 czy 2027?
Główną intrygą najnowszych raportów jest kiedy konsumenci zobaczą składany iPhone. Dwa główne źródła oferują zupełnie różne scenariusze:
- Pogląd optymistyczny: Mark Gurman z Bloomberg donosi, że Apple planuje wprowadzić na rynek składane urządzenie w wrześniu, obok modeli iPhone 18 Pro i Pro Max.
- Pogląd sceptyczny: Według Nikkei Asia podczas testów wystąpiły poważne trudności inżynieryjne. To źródło wskazuje, że Apple może być zmuszony opóźnić premierę do 2027 w celu wprowadzenia niezbędnych dostosowań technicznych.
Ta rozbieżność nie jest jedynie spekulacjami; ma to realne skutki rynkowe. Poprzedni raport na temat opóźnień w rozwoju spowodował już spadek akcji Apple o 5,1%, co pokazało, jak bardzo inwestorzy są zależni od planu działania firmy w zakresie sprzętu.
Strategia marki Ultra
Choć wielu spodziewało się, że urządzenie będzie nosić nazwę „iPhone Fold”, nowe pogłoski od osoby znającej Digital Chat Station sugerują, że Apple może wybrać nazwę iPhone Ultra.
Ta zmiana nazewnictwa jest bardzo znacząca. Apple aktywnie bada możliwość wprowadzenia linii „Ultra” w całym swoim ekosystemie – prawdopodobnie obejmującym MacBooki i iPady – w celu zdefiniowania kategorii produktów premium i wydajnych. Użycie tej nazwy dla składanego urządzenia będzie sygnałem, że gadżet ten nie jest tylko kolejną „zabawką”, ale potężnym narzędziem mającym bezpośrednio konkurować z topowymi składanymi modelami chińskich producentów.
Przecieki w projekcie i sceptycyzm konsumentów
Wyciekły zdjęcia „atrap” urządzeń – prototypów wykorzystywanych przez producentów akcesoriów do przygotowywania obudów – dały wgląd w fizyczną formę urządzenia. Te zdjęcia przedstawiają kształt „książki”, który po całkowitym rozłożeniu staje się prawie kwadratowy.
Jednak wczesne reakcje entuzjastów technologii były mieszane, co spowodowało szereg kluczowych pytań dotyczących użyteczności:
- Dylemat MagSafe: Wydaje się, że wczesne makiety nie obsługują MagSafe. Dla wielu użytkowników Apple magnetyczny ekosystem ładowarek i akcesoriów jest koniecznością.
- Ergonomia: Niektórzy krytycy zauważyli, że urządzenie może być zbyt szerokie, co utrudnia wygodne korzystanie jedną ręką podczas codziennego użytkowania.
- Format: Niektórzy postrzegają futurystyczny projekt jako ewolucję, inni porównują estetykę do „karty kredytowej z 2050 r.”, co sugeruje, że projekt może budzić kontrowersje.
Czego można oczekiwać od sprzętu?
Jeśli pogłoski są prawdziwe, składany iPhone będzie skupiał się głównie na możliwościach wielozadaniowości. Kluczowe oczekiwane cechy obejmują:
– Duży ekran wewnętrzny przeznaczony do jednoczesnej obsługi kilku aplikacji.
– System podwójnego aparatu na tylnym panelu.
– Przedni aparat.
– Boczny przycisk Touch ID zapewniający bezpieczeństwo biometryczne.
Konkluzja: Według doniesień Apple rozważa nadanie swojemu składanemu iPhone’owi najwyższej jakości nazwy „Ultra”, jednak pomiędzy przewidywaniami dotyczącymi rychłej premiery we wrześniu tego roku a możliwymi latami opóźnień spowodowanymi problemami technicznymi nadal istnieje znaczna rozbieżność.

































